Tego jeszcze nie było…

AUTOR: BLOTKA KIER

W pierwszy sierpniowy weekend grupa 50 brydżystów z całej Polski przeżyła niesamowitą przygodę w postaci podchodów do stolików brydżowych usytuowanych w najbardziej malowniczych miejscach Tlenia – perły Borów Tucholskich. Trasę pokonywaliśmy pieszo, rowerem lub kajakiem. Wszystko było perfekcyjnie przemyślane i przeprowadzone dzięki pomysłowi Roberta Kempki oraz pomocy Piotra i Gosi Cieślińskich, Pawła Kańduły oraz Macieja i Agnieszki Kwaczów i zdalnie pracującego Roberta Ciesielskiego.

Wszystko nam sprzyjało, a najbardziej pogoda, która zapowiadała się deszczowo, a okazała się umiarkowanie słoneczna. Pierwsze krople deszczu spadły, gdy wszyscy wygodnie siedzieliśmy już w sali Przystanku Tleń, by rozpocząć kolejne, tym razem stacjonarne, zmagania brydżowe.

 

Wszystko zaczęło się w 2013 roku. Robert Kempka pojechał na Blues na Świecie Festival. W ostatniej chwili nocleg u kolegi okazał się nieaktualny. W poszukiwaniu miejsca do spania Robert trafił do Przystanku Tleń. Taki widok przywitał go późną nocą.

A rano jeszcze bardziej WOW:

 

 

Myśl, aby podzielić się tymi wrażeniami z kolegami z grupy brydżowej pojawiła się po raz pierwszy w 2016 roku, by potem konsekwentnie raz w roku wracać do Tlenia w coraz większym gronie. W czasie takiego weekendowego wyjazdu graliśmy w brydża, spacerowaliśmy, pływaliśmy kajakami, jeździliśmy rowerami, imprezowaliśmy przy ognisku, nie unikając występów wokalnych. Tak minęło 7 lat z przerwą w latach 2018-2019.

W 2023 roku powstał nowy pomysł: brydżowe podchody:

 

Turniej odbył się na 13 stolikach rozstawionych w najbardziej malowniczych punktach Tlenia. Wszystko rozgrywało się wg ściśle określonego czasowego grafiku. Byliśmy pewni, że to tylko pobożne plany. Przecież nie można przewidzieć, czy wszyscy trafią gdzie trzeba, czy kajaki i rowery znajdą się we właściwym momencie, na właściwym miejscu i czy wszyscy punktualnie skończą zaplanowane przerwy na konsumpcję zamówionych posiłków. Jakież było moje zdziwienie, gdy ostatnią kartę dołożyłam o 14: 47, co wg planu oznaczało 2 minuty opóźnienia !

Przy stoliku nr 12 gościli Państwo Kwaczowie

Gospodarzem stolika nr 13 byli Państwo Winogrodzcy

Kajakiem płynęliśmy do Oli i Adriana

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie img-20230804-wa0031.jpg

U Oli i Adriana

Dalej do Tucholanki do Hani i Iwonki, gdzie dla głodnych czekała pizza

Na przystani gościła nas Bronia i Danusia

Potem należało się zameldować u Krzysia i Hani

Dalej droga wiodła do lasu, strzałki prowadziły nas bezpiecznie… W lesie przy stolikach czekali Jacek z Maciejem, Tomek z Mateuszem i Krzysiu z Jarkiem.

U Janusza i Andrzeja, tam przerwa na kociewskie racuchy, czyli ruchanki z owocami. Były pyszne!

Rowerem pojechaliśmy do Sióstr

Ostatnia stacja na Dworcu PKP Tleń, gdzie zakończyliśmy o 14:47 z Robertem i Waldkiem

A na deser lody naturalne, na które otrzymaliśmy specjalne talony….

To oczywiście nie wszystko, były też tradycyjne turnieje w sali Przystanku Tleń, sobotni spływ kajakami (23 uczestników), wieczorne ogniska przy pomoście, a na koniec pożegnalny grill w Białej Koszuli, na którym Robertowi Kempce wręczyliśmy przygotowaną z inicjatywy Agnieszki i Macieja pamiątkową niespodziankę. Wszystko można prześledzić na poniższych zdjęciach.

W sportowej rywalizacji brydżowej wygrała Marta Lewandowska, drugie miejsce przypadło Gosi Wachowskiej i Krzysiowi Klimczakowi, czwarte Jackowi Grzempowskiemu, a piąte Mateuszowi Górczakowi i Tomkowi Kusztalowi

Nasz grupowy komunikator, który pomagał nam wszystkim w realizacji bogatego programu zalały podziękowania dla pomysłodawcy, organizatorów, a także dla wszystkich uczestników, dzięki którym na zawsze zapamiętamy atmosferę tego spotkania. Niech żyją nam Robert, Piotr, Gosia, Paweł, Maciej, Aga i Robert C!

Organizatorzy obiecują nam : do zobaczenia w przyszłym roku….. A wcześniej zapraszają na Grzybogranie.

3 odpowiedzi na „Tego jeszcze nie było…”

  1. Awatar Maciej
    Maciej

    Cudnie to opisałaś

    Polubienie

  2. Awatar Grażyna Kościelny

    Brawo!!
    Jak Was oglądam na zdjęciach to serducho się raduje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  3. Awatar Elżbieta Brewińska
    Elżbieta Brewińska

    Wielkie brawa dla wszystkich, a zwłaszcza organizatorów, wspaniały pomysł. Gratulacje!

    Polubienie