Ballada o Basi

AUTOR: Krzysztof Galubiński z komentarzem blotkikier

Latem jod nad morzem wdycha,
Przez co szczupła jest jak szprycha.
W brydża grywa po sezonie,
Znakomita jest w obronie.
Gra przeciwko arcymisiom,
Grzesiom, Kaziom i Ludwisiom.
Nie straszny jej jest mistrz żaden
Ze spokojem daje radę.
Szlemy wrzuca doskonale!
Mówią o niej, że ma telent.
Basię na pewno każdy zna,
Skupiona zawsze, kiedy gra.
Mistrz stołowego tenisa,
Gra topspinem nie od dzisiaj.
Te bekhendy, te forhendy…
Slajsy zaś stosuje wszędy.
Gra z nią – czysta to przyjemność!
Jest Królową! Oto Jejmość!

Ten wiersz powstał na wczasach brydżowych organizowanych przez K. Ziewacza, a ja wysłuchałam go podczas zakończenia wczasów brydżowych u Z. Kaczmarka w Karpaczu, gdzie powtórnie królowała Basia Boruta.

Serdeczne gratulacje dla Basi wraz z życzeniami kolejnych sukcesów składa blotkakier.